Łukasz Horowski
Przedsiębiorca rolny i poznański społecznik.
Współzałożyciel i pierwszy prezes Stowarzyszenia
Społeczno-Kulturalnego „Polska - Ukraina”.
Inicjator Festiwalu Kultury „Ukraińska Wiosna
Łukasz Horowski
1949 -2011
Przedsiębiorca rolny i poznański społecznik. Współzałożyciel i pierwszy prezes Stowarzyszenia
Społeczno-Kulturalnego „Polska – Ukraina”. Inicjator Festiwalu Kultury „Ukraińska Wiosna”.
Pierwszy konsul honorowy Ukrainy w Wielkopolsce. Orędownik dobrej współpracy polsko –
ukraińskiej, wspierający integrację ukraińskich imigrantów w Wielkopolsce oraz budowę
nowoczesnego społeczeństwa obywatelskiego w Ukrainie. Wielokrotnie nagradzany za swoją
działalność społeczną i pomoc charytatywną przez polskie i ukraińskie władze.
Kochał ludzi, potrafił mądrze pomagać, jednocześnie inspirując do zaangażowania lokalne
społeczności. Pozostał dobrym wzorem dla kolejnych pokoleń Polaków i Ukraińców.
Лукаш Горовський
1949 -2011
Агропідприємець та познанський громадський діяч. Співзасновник і перший голова
Суспільно-культурного товариства „Польща – Україна” у Познані. Ініціатор Фестивалю
культури „Українська весна”. Перший почесний консул України у Великопольщі. Прихильник
польсько-української співпраці, підтримки інтеграції українських мігрантів у Великопольщі та
побудови сучасного громадянського суспільства в Україні. За свою громадську діяльність і
благодійну допомогу неодноразово нагороджений владами Польщі та України.
Любив людей, умів мудро допомагати, водночас надихаючи місцеві громади до участі у
громадському житті. Для наступних поколінь поляків та українців став взірцем для
наслідування.
Więcej o Panu Łukaszowi i jego działalności
Łukasz Horowski – człowiek, który budował mosty między Polską a Ukrainą

15 lat temu odszedł Łukasz Horowski. Dla wielu – pierwszy Konsul Honorowy Ukrainy w Wielkopolsce, działacz, przedsiębiorca. Dla nas – przede wszystkim człowiek, który potrafił łączyć ludzi i robił to z niezwykłą naturalnością.
Był człowiekiem, który swoją działalnością wyprzedzał czasy, w jakich przyszło mu działać. Wierzył, że relacje między narodami nie rodzą się w gabinetach, lecz w codziennej pracy, wzajemnym zaufaniu i bezinteresownej pomocy.
Nie budował relacji polsko-ukraińskich na poziomie wielkich słów. Budował je codziennie – poprzez spotkania, rozmowy, konkretne działania. Był współtwórcą naszego Stowarzyszenia „Polska – Ukraina” i jego pierwszym prezesem. To dzięki jego energii i uporowi powstała przestrzeń, w której Polacy i Ukraińcy mogli się poznawać, rozumieć i działać razem.
Kiedy w 2007 roku został pierwszym Konsulem Honorowym Ukrainy w Wielkopolsce, potraktował tę funkcję jak zobowiązanie, a nie tytuł. Wspierał inicjatywy kulturalne, pomagał organizować wydarzenia, łączył ludzi z różnych środowisk. To między innymi dzięki niemu narodziła się „Ukraińska Wiosna” – festiwal, który dziś jest czymś oczywistym, ale wtedy był odważnym pomysłem i krokiem w stronę prawdziwego dialogu.
Ale jeśli ktoś zapytałby, gdzie widać jego serce najbardziej – odpowiedź prowadzi na Podole, do niewielkiej wsi Cygany. Tam jego pomoc była namacalna. Szkoła, która dzięki niemu zyskała komputery, instrumenty muzyczne i wyposażenie, dla wielu dzieci stała się oknem na świat. Stypendia, które fundował, dawały szansę na naukę i rozwój tym, którzy wcześniej jej nie mieli. Pomoc dla lekarzy, wsparcie dla rolników, sprzęt dla szpitali – to nie były jednorazowe gesty, tylko długofalowa troska o ludzi.
Mieszkańcy Cygan do dziś wspominają go nie jako urzędnika czy darczyńcę, ale jako swojego człowieka. Kogoś, kto przyjeżdżał, rozmawiał, słuchał i wracał – nie dlatego, że musiał, tylko dlatego, że chciał.
Za swoją działalność został doceniony po obu stronach granicy. Otrzymał Honorowe Obywatelstwo Rejonu Borszczowskiego, a w Kijowie Cerkiew Prawosławna uhonorowała go medalem „Chwała – Praca – Sława”. Jego działania, szczególnie program stypendialny dla młodzieży, zostały również zauważone przez Instytut Ukraińsko-Polski w Tarnopolu „TISIT”, który nadał mu tytuł doktora honoris causa.
W Poznaniu jego pamięć została upamiętniona poprzez nadanie jego imienia skwerowi u zbiegu ulic Bukowskiej i Szylinga.
Łukasz Horowski pozostawił po sobie coś więcej niż instytucje i projekty. Zostawił przykład postawy – odpowiedzialnej, otwartej i odważnej. W czasach, gdy relacje polsko-ukraińskie nie były jeszcze oczywistością, potrafił je budować z przekonaniem i konsekwencją. Dla naszego Stowarzyszenia pozostaje nie tylko współzałożycielem, ale także patronem działań, które kontynuujemy do dziś. Jest częścią naszej tożsamości. Przypomina nam, że relacje między Polską a Ukrainą to nie tylko polityka czy wydarzenia, ale przede wszystkim ludzie i codzienna praca.




